Busola magnetyczna służy do określania kursu magnetycznego, czyli kąta między osią podłużną samolotu a północnym kierunkiem lokalnego południka magnetycznego.
Jak działają typowe busole wie chyba każdy: namagnesowana oś północ - południe ustawia się wzdłuż linii ziemskiego pola magnetycznego, itd. Lotnicze busole wykonane są w postaci pływaka ze skalą w stopniach, zawieszonego wahliwie w zbiorniczku z cieczą. Taka konstrukcja zapewnia tłumienie oscylacji wywołanych wstrząsami i manewrami oraz niewrażliwość na przechyły.
| Efektowne busole zabudowywane w kokpicie są obowiązkowym elementem wyposażenia - jest to jeden z tradycyjnych przyrządów montowanych nawet w "szklanych" kokpitach samolotów ze zintegrowanym systemem nawigacyjnym (bardziej jako tradycja i "ostatnia deska ratunku"). | ![]() |
Wskazania tradycyjnej busoli magnetycznej mogą być obarczone błędami rozmaitej natury. Niektóre z nich można skompensować, inne nie.
Nawigatorzy rozróżniają trzy rodzaje kursu statku powietrznego: kurs magnetyczny (względem lokalnego południka magnetycznego), kurs geograficzny (względem południka geograficznego) i kurs busoli.
Kiedy busola magnetyczna ma służyć do uaktualniania wskazań żyrokompasu używa się precyzyjnej busoli odległościowej, umieszczonej z dala od żródeł pól magnetycznych (elementów stalowych, odbiorników energii elektrycznej, przewodów), najczęściej w końcówce skrzydła. Busola taka przekazuje swój odczyt w postaci sygnałów elektrycznych. Żyroskopowy wskaźnik kursu uzgadniany przez busolę odległościową nazywa się busolą żyromagnetyczną.
Wsakazania busol magnetycznych bywają niedokładne i niekiedy trudne do interpretacji - oscylacje solidnie rozbujanej busoli mogą trwać do dwóch minut. Dlatego w nowszych konstrukcjach zamiast busol stosuje się rozmaite czujniki pola magnetycznego. Często czujnik jest umieszczony na platformie stabilizowanej żyroskopem.
Najczęściej stosowanym typem czujnika jest czujnik indukcyjny.
Czujnik indukcyjny składa się z trzech sond ułożonych pod kątem 120 stopni względem siebie. Ze stosunku sił elektromotorycznych na wyjściach uzwojeń sond odczytuje się kierunek północy magnetycznej.
Zmienny prąd magnesujący rdzenie sond jest niezbędny, ponieważ stałe pole magnetyczne Ziemi nie jest w stanie namagnesować stalowego rdzenia. Dopiero przy przemagnesowywaniu na przemian w jedną i w drugą stronę widać wpływ magnetyzmu ziemskiego. Zgodnie z kierunkiem sił pola ziemskiego namagnesowanie rdzenia będzie silniejsze, a odwrotne - słabsze.
Po wzmocnieniu sygnały elektryczne z każdego ramienia czujnika są kierowane do wskaźnika. W takiej busoli kompensację przeprowadza się drogą regulacji elektrycznej.
Spotyka się także nowocześniejsze czujniki w pełni elektroniczne - bez części ruchomych. Należą do nich busole hallotronowe z elementem półprzewodnikowym, czułym na wartość strumienia magnetycznego.
Obecnie najwyższą dokładność pomiaru kursu statku powietrznego osiągają tzw. centrale kursowe, wykorzystujące dane z czujników magnetycznych i żyroskopowych. Ich wskazania mogą być korygowane według systemów radionawigacyjnych i czujników położenia ciał niebieskich.