Kody i mody radaru wtórnego.

Mod odpowiedzi transpondera jest uzależniony od modu zapytania. Z drugiej strony, odbiornik radaru wtórnego oczekuje na odpowiedź modem, o który pytał.
Sposób przeplotu zapytań zmienia się z sektorem (azymutem), i na dobitkę różni się między poszczególnymi obrotami anteny. Cały proceder odbywa się według programu, ściśle określonego dla każdego radaru wtórnego.
Mod zapytania jest zakodowany w postaci okresu powtarzania impulsów zapytujących.

Odpowiedź transpondera, czyli kod, jest ciągiem impulsów, zawartych pomiędzy dwoma impulsami ramki (P1 i P2), odległymi od siebie zawsze o 20.3 mikrosekundy. 4,35 mikrosekundy po impulsie F2 może wystąpić dodatkowy impuls SPI (Special Position Identification). Jego wysyłanie jest włączane przez pilota na żądanie kontrolera, gdy zachodzi potrzeba dodatkowej identyfikacji. Radar wtórny, a dokładniej jego ekstraktor, odróżnia mod złapanej odpowiedzi po charakterystycznych odstępach czasu między impulsami kodu.
Odpowiedź modu 3/A zawiera 6 impulsów, modów B i C - 12. Wartość kodu jest zapisana oktalnie: po trzy bity na cyfrę. Dlatego kod zapisany cyframi dziesiętnymi nie może zawierać cyfry większej od 7. I dlatego na dwóch cyfrach modu 3/A mamy tylko 64 kody, zamiast 99, a w modzie B 4096, a nie 9999.

Ekstraktor wyprawia z kodami jeszcze całe mnóstwo różnych operacji przed pokazaniem ich w postaci ładnej chorągiewki przy echu samolotu na ekranie. Ot, chociażby w celu odrzucenia odpowiedzi transpondera na zapytania innych radarów, które psim swędem doleciały do anteny. Takie zakłócenia nazywają się fruits. Tak przy okazji: kto pamięta jeszcze czasy "owocnej współpracy"?

Niektóre kody mają specjalne znaczenie:

  • 7700 - niebezpieczeństwo (sytuacja awaryjna),
  • 7600 - utrata łączności, co oznacza konieczność zapewnienia wolnej drogi,
  • 7500 - bezprawna ingerencja osób, znajdujących się na pokładzie. Ten szumny termin oznacza najzwyklejsze w świecie porwanie.
  • 7711 do 2217 oraz od 7721 do 7727 - zarezerwowane dla statków powietrznych biorących udział w operacjach poszukiwawczo - ratowniczych.

    Najpoważniejszą barierą dla systemów kontroli ruchu lotniczego opartych na klasycznym SSR jest problem alokacji kodów radaru wtórnego. Każdy ośrodek kontroli ruchu lotniczego musi każdemu zjawiającemu się samolotowi, nadać kod. W kawałku przestrzeni, podległej temu ośrodkowi, kody nie mogą się powtarzać.
    Zamknięta liczba kodów (4096) już teraz jest mocno niewystarczająca. Nowy tryb pracy SSR, nazwany modem S, umożliwia użycie 16777216 kodów. Ponadto jest on bardzo wydajnym łączem transmisji danych.


    Jacek Tomczak - Janowski
    20-Dec-1998
    Akt. 16-09-2001